100 Parkrun Szubianki Zagórów. All the best!

Dzisiaj (5.11.2022) nasz klub Wartko wybrał się gościnnego Zagórowa. Powód był ważny, bowiem parkrun Szubianki Zagórów obchodził SETNĄ edycję. Pojechaliśmy tam w składzie: Agata, Grażyna, Kasia, Kasia, Janusz, Piotr i Robert. Parkrun Szubianki jest zlokalizowany w lesie a na całość trasy składają się 4 pętle po 1,25km. To wszytko przyciąga co tydzień stałych uczestników parkrunu a i gości nie brakuje. Dzisiaj panowała tam odświętna atmosfera. Przygotowano rewelacyjne śniadanie, doskonałą kawę i upominki. Przybyli goście z innych miast a wolontariusze stanęli na wysokości zadania. Takich dni jak ten nie zapomina się prędko. Dziękujemy. /GRAŻYNKA Ł../

Kiedy otwieram oczy w wilgotny, listopadowy poranek i myślę sobie: wbrew tej mżawie, będzie fajny dzień… Parkuję pod lasem na Szubiankach w Zagórowie, słyszę parkrunową wrzawę, to już jestem pewna, że to będzie bardzo fajny dzień. Na starcie coraz więcej znajomych, a potem odliczanie… start. Wbijam po raz pierwszy kij i już ciągnie wilka do lasu, jest coraz lepiej, ale założenie bez ścigania, kolejne świetnie oznaczone pętle mijają na plotkach, tylko zastanawiam się: gdzie ci biegacze? Szybcy, niczym światło zjedzą wszystkie kanapki 😆 Po każdej pętli witają nas organizatorzy, a na mecie pyszna kawa i przekąski. To był setny Parkrun w Zagórowie, mój drugi i pewnie tu wrócę, bo uwielbiam las… / Kasia K../